piątek, 3 kwietnia 2015

BYŁOBY MIŁO GDYBYŚCIE PRZECZYTAŁY| ZOSTAWCIE KOMENTARZ


Uroczyście wam oznajmiam, że po dwóch miesiącach przerwy usuwam bloga...NIE NO ŻARCIK PRIMA APRILIS BYŁ PRZEDWCZORAJ XD
TERAZ TAK NA SERIO..BARDZO, BARDZO WAS PRZEPRASZAM, NIE MIAŁAM OCHOTY NA PISANIE, NIE CHCIAŁAM TEŻ NA SIŁĘ CZEGOŚ WYMYŚLAĆ SPOKOJNIE WRACAM JEST JUŻ OKEJ...
TYLKO TERAZ SAMA NIE WIEM, CZY WARTO KONTYNUOWAĆ TO OPOWIADANIE...PEWNIE JESTEŚCIE ZŁE NA ZAYNA, ŻE ODSZEDŁ Z ZESPOŁU CZUJECIE SIĘ ZRANIONE TYM CO ZROBIŁ... NIE DZIWIĘ SIĘ WAM! ALE NIE WIEM CZY BĘDZIECIE JESZCZE CHCIAŁY TO CZYTAĆ.
SKORO TO I TAK NIE ROZDZIAŁ TO CHYBA MOGĘ WAM NAPISAĆ CO JA O TYM MYŚLĘ I JAK TO BYŁO ZE MNĄ JAK SIĘ O TYM DOWIEDZIAŁAM.
ZACZNĘ OD POCZĄTKU, POWIEDZMY ŻE TO KRÓTKIE OPOWIADANIE Z MOJEGO ŻYCIA ZAMIAST ROZDZIAŁ

Chyba każdy zapamięta datę 25.03.2015 roku godzina 17.30 (?)
Bardzo długo czkałam na tą środę ze względu na to, że tego dnia odbywał się otwarty trening siatkarzy Asseco Resovi, jeśli się ktoś interesuje siatkówką to może zna, cieszyłam się, że w końcu zobaczę ich trening. 25 marca w szkole po prostu mieli mnie dość i tu nie żartuje cały czas jarałam się tym jak pochodnia w Hogwarcie, ale to nie oto chodzi. O 17 wsiadłam w autobus(nie miałam już
całkowicie żadnego dostępu do internetu) i pojechałam do moich bardzo dobrych koleżanek (Kasi i Dominiki) i razem z nimi poszłam na halę. No ale jakieś 15m przed wejściem dostaje wiadomość od mojej koleżanki z klasy, która jest Directioner.
"[moje nazwisko] widziałaś????''
"co widziałam?"-kompletnie nie wiedziałam o co chodzi.
"Na stronie One Direction"
"Coooooo?"

A że byłam z dziewczynami , które też są w naszym fandomie musiałam zadzwonić do tej koleżanki, bo mi żyć nie dawały. No to wybrałam jej numer, kiedy odebrała ja od razu zapytałam o co chodzi
A ona do mnie: "ZAYN ODCHODZI Z ONE DIRECTION"-ja oczywiście w głowie patrzę na kalendarz i sprawdzam czy to nie Prima Aprilis, ale było za wcześnie na żarty
-Chyba jaja sobie ze mnie robisz!
-Nie przysięgam czytałam na stronie ofc one direction"-od razu w oczach miałam łzy, koleżanki obok zaczęły pytać o co chodzi.
-Dobra dzięki za info...muszę ogarnąć co się dzieje.-no i się rozłączyłam.
Chciałam się uspokoić, ale Kasia nie dawała mi spokoju, więc ja zaryczana do niej, żeby przyjęła to spokojnie i nie zaczęła ryczeć tak jak ja i że będzie wszystko dobrze.
-Kobieto gadaj o co chodzi!-chyba cały plac ją słyszał, ale nieważne.
-Zayn odszedł z One Direction...-już kompletnie wybuchłam płaczem, a wiecie co było najgorsze?! Że w ten dzień zrobiłam dolną kreskę
-Jak to?! Miał mieć tylko przerwę!-zaczęła ryczeć.
W końcu odezwała się Dominika, która już na fb zaczęła szukać ich strony.
-Może to jakiś żart, albo nie potwierdzone info.
Nie chciałyśmy się też spóźnić na ten trening, więc wbiegłyśmy na trening i szybko zajęłyśmy najwyższe miejsca na trybunach.
Ja przysięgam, że byłam cała rozmazana, całkowicie nie wiedziałam o co chodzi. Kiedy się ogarnęłam znowu zadzwoniłam do tej samej koleżanki. No ale ona cały czas mówiła, że to już pewne. Powiedział, że chce być normalnym 22-latkiem. Ale tą wypowiedź chyba każdy
zna na pamięć. No i potem to już tylko płacz i próba ogarnięcia się. Nawiasem mówiąc okropnie wyglądałam na zdjęciach z siatkarzami.

No to może teraz napiszę co o tym po prostu sądzę itd.
Są różne spekulacje, domysły, ale tak naprawdę NIGDY nie dowiemy się jak to naprawdę było.
Bo argument, że ma już 22 lata i chcę być normalnym 22-latkiem kompletnie do mnie nie trafia. Stał się osobą publiczną i musiałby na co najmniej 3 lata całkowicie zniknąć, nie wychodzić na światło dzienne, żeby chociaż połowa o nim zapomniała. On już nigdy nie będzie zwykły, na ulicy przechodząca fanka poprosi go o zdjęcie albo podpis. Jest też narzeczonym Perrie i z tego co czytałam mają już chyba wynajętą salę na ślub i oglądali dom. Widać, że chce sobie ułożyć życie i ja się z tego cieszę, aczkolwiek Perrie również należy do świata show biznesu, należy do zespołu, który też ma jakieś tam osiągnięcia (nie interesuje się tym) i wiadome jest to, że Zayn będzie jej towarzyszył na galach, rozdaniach nagród. On nie zniknie. Ma wydać też solowy album, bo miał tak w kontrakcie chyba(?) i słyszałam tą piosenkę z Noughty Boyem i jest naprawdę świetna, jest mi jej trudno słuchać, ale prawda jest taka, że ona jest zajebista. Jest w innym stylu niż piosenki 1D i może też o to chodziło. Pamiętacie jak Modest nie chciał dodać piosenek Malika na płytę? Może on miał już po po prostu dość, że jego twórczość nie ujrzy światła dziennego. Może męczyła go świadomość, że on się nie spełnia zawodowo. Pozostaje nam gdybać.
Jestem Zayn's girl i pewnie większość tutaj trafiających też, więc dokładnie znacie ból który przeżywałam, bo ten moment kiedy twój ulubiony członek zespołu odchodzi i świadomość tego, ze nigdy ich nie zobaczysz już na scenie razem, po prostu boli...
Trzeba żyć dalej, życie nadal trwa, wiadomo, że szybko o tym nie zapomnimy, ale możemy się starać o tym nie myśleć. Pierwsze kilka dni było najgorsze, naprawdę, ale teraz zaczynam się oswajać z myślą, że Zayn Malik nie jest już członkiem One Direction.
I to cholernie mnie męczy
poniżej mój edit One Direction, kiedy szukałam do niego materiałów ryczałam
jak dziecko...

To na tyle podziwiam tych którzy dotrwali do końca. 
Chciałabym, żebyście napisały jak wy się teraz czujecie i czy będziecie nadal czytać tego bloga.

ROZDZIAŁ POWINIEN POJAWIĆ SIĘ JUTRO GÓRA POJUTRZE!
.

9 komentarzy:

  1. Ja na pewno będę czytała bloga wiec jak coś to pisz bo masz talent i się nie poddawaj w tym co robisz mam nadzieje, że rozdział się pojawi

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę nie zostawiaj bloga. Jest on moim ulubionym. Błagam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie będę czytała bloga. Jest on moim ulubionym i bardzo mnie ciekawi jak się skończy. Czekam z niecierpliwością na nowy rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będe czytać i czułam się podobnie jak przeczytałam tą informacje.Nie mogę się doczekać już rozdziału.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zostawiaj tego bloga, ja będę czytać. Jak sama powiedziałaś Zayn odchodzi z 1D, a nie znika z powierzchni Ziemi! Znam wiele osób, które nadal będą go wspierać, zresztą też do nich należę. Więc nie załamujmy się!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nadal będę czytała bloga i masz dużo racji w tym co napisałaś

    OdpowiedzUsuń
  8. Bezwzględu na wszytsko piszesz swietnie i oczywiście ze bede czytac dalej tego bloga!

    OdpowiedzUsuń