niedziela, 12 października 2014

ROZDZIAŁ 42

OKEJ, TO JEST TEN POMYSŁ, ZA KTÓRY NAJPRAWDOPODOBNIEJ BĘDZIECIE CHCIELI MNIE ZABIĆ, ALE PO PROSTU NIE MOGŁAM SIĘ OPRZEĆ XD


-Izzy! Izzy! Obudź się, matko święta!-powoli docierały do mnie nawoływania.
-Co?!-krzyknęłam i usiadłam na łóżku.
-O mój boże, jak dobrze.-powiedział Niall i przytulił się do mnie.
-Zostaw mnie!-odepchnęłam go, a on zrobił zdezorientowaną minę.
-O co chodzi?-zapytał.
-Jak to o co chodzi?! Zdradzałeś mnie z Ally!-krzyknęłam.
-O czym ty mówisz? Głuptasie, to był tylko zły sen.-uśmiechnął się do mnie.-Dzisiaj masz swój pierwszy poważny występ.-zaśmiał się.
-Więc, ty i Ally...nie...
-Oczywiście, że nie głupku.-przygarnął mnie do siebie, a ja się w niego wtuliłam, to był tylko zły sen. Odetchnęłam głośno.
-Skoro to nie prawda, to gdzie tak często znikasz i czego spędzasz ze mną mniej czasu?-zaszlochałam.
-To miała być niespodzianka.-westchnął.-Ale dobrze, jeśli to ma sprawić, że poczujesz się lepiej.-przerwał.-Przez ten cały czas wydzwaniałem do Katy, żeby ściągnąć ją na twój występ i ogólnie przygotowywałem przyjęcie niespodziankę. Nie unikałem cię, tak do Końca, po prostu ograniczyłem kontakt z tobą, bo wiesz, że mam długi język i od razu bym się wygadał. Chciałem, żebyś miała miłą,
niespodziankę.
-Przepraszam Niall, ale po prostu znikałeś w tym samym momencie co Ally, teraz jeszcze ten głupi sen.-powiedziałam.
-Ally mi pomagała.-wytłumaczył.
-Tak mi głupio.-przyznałam. No bo chłopak chciał dobrze, a ja go o zdradę...chwila, przecież ja i Zayn...o nie, powiedzcie, że to mi się też przyśniło.-Skoro już o tym...-powiedzieć mu, czy nie powiedzieć?
-Tak, kochanie?-ponaglił mnie.
-Ja...Zayn...-podrapałam się po głowie. No dalej, powiesz mu i będzie po wszystkim...i to dosłownie.
-No słucham, bo zaczynam się denerwować.
-BojaiZaynsięcałowaliśmy.-powiedziałam szybko. Ciało chłopaka od razu się napięło i odsunęło ode mnie.
-Co?!-krzyknął.
-Byliśmy upici, Harry'ego już nie było, ledwo co się trzymaliśmy na nogach, ale poszliśmy potańczyć, puścili wolną piosenkę, i BUM!
Zayn powiedział, że nie będziemy o tym pamiętali, ale ja pamiętam!-zaczęłam płakać. Kamień spał mi z serca, nie znoszę ukrywać takiego czegoś.
-Zabiję go.-warknął i ruszył do drzwi mojego pokoju.
-Niall nie!-krzyknęłam i zaczęłam za nim biec.
-Daj mi spokój.-odepchnął mnie od siebie.
-Proszę cię, nie. Obudzisz wszyskich.-złapałam go za rękę, ale ponownie mnie odepchnął.
-Nie obchodzi mnie to!
IDIOTKO PO CO MU TO TERAZ MÓWIŁAŚ?!
Horan otworzył z impetem drzwi do sypialni Zayn'a i ruszył do jego łóżka. Musiałam coś zrobić, przecież Niall nie mógł go pobić przez sen. Wyprzedziłam go i stanęłam przed łóżkiem Mulata, który nadal spał, nawet nie jest świadomy jaka drama się tu rozgrywa.
-Jeszcze będziesz go teraz bronić?-zapytał Niall.
-Niall, to nie tylko jego wina, ale też moja wina. Jeśli chcesz go uderzyć, to mnie też.-powiedziałam poważnie.
-Nie bądź śmieszna, przecież dobrze wiesz, że cię nie uderzę.-prychnął.
-Dlaczego?-zapytałam.
-Bo jesteś dziewczyną i DO JASNEJ CHOLERY, JA CIĘ KOCHAM!-krzyknął i wybiegł z pokoju, trzaskając drzwiami. Zaczęłam jeszcze bardziej płakać, usiadłam na dywanie obok łóżka.
-Izzy?-mruknął zaspany Zayn.-Co u licha?-przetarł oczy i spojrzał na mnie kiedy zobaczył, że płaczę od razu otrzeźwiał.-Izzy, co się stało?-zerwał się z łóżka i ukląkł na przeciwko mnie.
-Bo tak jakby, Niall chyba ze mną zerwał.-wyłkałam.
-Ale dlaczego?
-A jak myślisz?-zapytałam z sarkazmem.-Powiedziałam mu, że się całowaliśmy, i nie mów mi, że tego nie pamiętasz, bo wiem, że pamiętasz.-powiedziałam od razu.
-Ale byliśmy pijani.-złapał za końcówki swoich włosów i pociągnął za nie.
-Mówiłam mu to.-otarłam dłońmi policzki i wstałam z podłogi.
-A ty gdzie?-zapytał.
-Do swojego pokoju, albo poszukać Nialla.-odpowiedziałam.
-Zostań ze mną.-powiedział niepewnie.
-No chyba sobie kpisz.-prychnęłam.-Nie jestem taką suką.-powiedziałam i wyszłam z jego pokoju. Jak to w ogóle się stało. Odetchnęłam głęboko i stwierdziłam, że muszę poszukać Niall'a. Poszłam powoli w kierunku jego pokoju, kiedy podeszłam usłyszałam dźwięki gitary i już wiedziałam, że tam jest. Strasznie się denerwowałam, nie wiedziałam jak zareaguje na mój widok. Po namyśle nacisnęłam klamkę i weszłam do pomieszczenia, panował tam lekki bałagan i światło było zgaszone. Jednak mogłam dostrzec Niall'a siedzącego na łóżku z gitarą na kolanach i wzrokiem ślepo wpatrzonym w podłogę. Chciało mi się znowu płakać, był smutny i to przeze mnie, to najgorszy
widok na świecie. Nie odezwałam się, ale powoli zaczęłam iść w jego kierunku, kiedy już byłam obok niego usiadłam na łóżku, bardzo blisko niego.
-Po co tu przyszłaś?-odezwał się łamiącym głosem.-Zayn na pewno się ucieszył, że się pokłóciliśmy.
-Niall, chciałam cię przeprosić, byłam pijana...
-To nie jest wytłumaczenie.-przerwał mi.
-Wiem...-spuściłam głowę.-Po prostu bardzo cię kocham i nie chcę cię stracić.-wyszeptałam.
-Ja też cię kocham.-popatrztył na mnie.-ale może powinniśmy zrobić sobie przerwę.-oznajmił.
-Co?-zapytałam zszokowana.
-Nie wiem...muszę nad tym pomyśleć i się z tym przespać.-stwierdził.-Może coś wymyślę, na ciebie przyszedł już chyba czas.-grzecznie wyprosił mnie z pokoju. Podniosłam się z łóżka i wyszłam. To chyba najgorsza noc w moim życiu.

~*~

*BIP* *BIP* *BIP*

Zostałam obudzona przez mój budzik. Wyciągnęłam rękę z pod kołdry i na oślep zaczęłam wyłączać alarm, skończyło się na tym, że telefon spadł z mojego łóżka, ale piosenka Justin'a nadal grała. Mruknęłam wkurzona w poduszkę i po kilku minutach grania "One Time" postanowiłam ruszyć dupę i wstać. Dlatego odrzuciłam kołdrę na bok i powoli postawiłam nogi na podłodzę. Chyba nie chcący wstałam lewą nogą, o nie. Zrobiłam facepalma i nagle wszystkie wydarzenia z nocy wróciły...chyba gorzej już być nie może. Wzięłam ten nieszczęsny telefon i wyłączyłam Justina, a telefon rzuciłam na pościel. Westchnęłam nad swoim losem, IDIOTKO SAMA JESTEŚ SOBIE WINNA. Tak to prawda. Najpierw udałam się do łazienki, tam wykonałam wszystkie poranne czynności. Potem poszłam do garderoby i wybrałam czarne leginsy i za dużo koszulkę mojego brata, miałam jeszcze do wyboru bluzę Niall'a, którą mi kiedyś dał, ale wyszłabym na zdesperowaną dziewczynę, JESTEŚ NIĄ! Zignorowałam łzy cisnące się do moich oczu i wyszłam z pokoju ubrana już w wybrane ciuchy.
Czas stawić czoła temu dniu. Rozejrzałam się po piętrze, ale nikogo nie zauważyłam, w ogóle w domu było zaskakująco cicho. Zeszłam po schodach do kuchni. Na lodówce zauważyłam karteczkę, podeszłam bliżej żeby ją przeczytać.

Jesteśmy na spotkaniu, potem jedziemy na zakupy, będziemy około 10.
Harry x, Zaynx, Louisxx, Liamx, Niall

Podpis Niall'a był pisany niedbale, w pośpiechu jakby od niechcenia, zrobiło mi się jeszcze bardziej przykro. Jak ja miałam w takim stanie wystąpić przed tymi wszystkimi ludźmi? Mam ochotę schować się pod kołdrą i już nigdy z pod niej nie wyjrzeć. Jednak mój brzuch domagał się jedzenia. Otworzyłam lodówkę, ale od razu ją zamknęłam. Stwierdziłam, że zjem płatki z mlekiem, czyli jeszcze raz musiałam otwierać lodówkę i tym razem wyjąć z niej mleko. Otworzyłam szafkę i wyjęłam z niej czekoladowe płatki o kształcie kuleczek. Ze zrobionym śniadaniem udałam się do salonu i usiadłam przed telewizorem, miałam 45 minut do przyjazdu chłopaków. Już sobie
wyobrażam tą atmosferę, kiedy będę z Niall'em i Zayn'em w jednym pokoju, to będzie straszne. Zaczęłam przeglądać kanały, żeby coś obejrzeć, ale jak na złość nic ciekawego nie było. W końcu kiedy zjadłam, położyłam się na kanapie i przykryłam kocem. Źle się czułam z tym co się stało, zjadały mnie wyrzuty sumienia, miałam wrażenie, że jestem suką, a najgorsze w tym jest, że chyba miałam rację. Przeze mnie cierpi niczemu winny chłopak, który mimo wszystko wykrzyczał mi, że mnie kocha. To takie chore. Z moich oczu popłynęły łzy, przecież tak dawno nie płakałam(wyczuj sarkazm).

~*~

-Cicho, bo ją obudzicie.-powoli odzyskiwałam świadomość, czyżbym zasnęła na kanapie w salonie, w sumie to bardzo możliwe znając mnie.
-Płakała.-stwierdził Niall.
-Ciekawe dlaczego.-usłyszałam sarkastyczny głos Zayn'a.-Powinieneś docenić to, że powiedziała ci prawdę, chociaż mogła to zataić.
-Może gdybyś nie przekonał jej, że nie będziecie tego pamiętać, to nic by się nie wydarzyło.-warknął Horan.
-O czym wy mówicie, dlaczego ona płakała?-dopytywał mój brat. Czy to pora, żeby się 'obudzić'?
-Zayn całował się z twoją siostrą, na imprezie.-prychnął mój były.
-Co?!-usłyszałam krzyk.
-Cicho.-zganił go Liam.
-Dajcie zaniosę ją.-powiedział Louis i poczułam, że się unoszę. Kiedy wyszliśmy z salonu, otworzyłam oczy.
-Nie spałam, możesz mnie puścić.-uśmiechnęłam się.
-Mógłbym, ale chyba musimy porozmawiać, nie sądzisz?-popatrzył na mnie znaczącym wzrokiem.
-Chyba tak.-westchnęłam.
-Więc, mów jak to było.-powiedział kiedy tylko położył mnie na łóżku, po czym sam położył się obok mnie.
-Od czego by tu zacząć.-podrapałam się po głowie.
-No nie wiem, może od początku.-zasugerował, a ja zgromiłam go wzrokiem.
-Więc...Zayn to tak jakby, mój były niedoszły.-zaczęłam.
-Czekaj...co?!
-No po prostu jeszcze zanim byłam z Niall'em, to czasami zdarzyło się nam pocałować, przytulić, wyjść gdzieś razem, nawet powiedział mi, że mnie kocha.-zaśmiałam się gorzko.-A wiesz co było dzień po tym?-pokręcił przecząco głową.-Przedstawił nam swoją dziewczynę, Perrie Edwards.-chłopak na tą wiadomość otworzył szeroko usta.-Tak, chyba pamiętasz moją reakcję.
-Tak, ale my właśnie myśleliśmy, że ty i on coś, no wiesz.-poruszał dziwnie brwiami.-Ten teges.-dokończył.
-Wiesz, że ja też tak myślałam?-przewróciłam oczami.
-I co dalej?-zapytał.
-No, potem jakoś się stało, że byłam z Niall'em. Rok później Zayn oświadczył nam, że Zerrie było ustawką. Potem próbował ze mną rozmawiać i się tłumaczyć. Chciał drugą szansę...tylko, że...
-W jakiś sposób kochasz Niall'a i przywiązałaś się do niego.-dokończył.
-Tak Louis. Ja go naprawdę kocham...-załkałam.
-No, ale o co chodziło Niall'owi z tym całowaniem?
-Wczoraj byliśmy na imprezie, Niall'a nie było, ja miałam nic nie pić, ale Zayn co chwila coś mi dolewał do soczku.-chłopak się zaśmiał.-No co? Nie patrz się tak na mnie.-również się uśmiechnęłam.-No i poszliśmy razem zatańczyć, poleciała jakaś wolna piosenka, Zayn był coraz bliżej mnie, a kiedy powiedziałam, że nie możemy to powiedział, że i tak tego nie będziemy pamiętać...
-Ale jak się o tym dowiedział Horan?-przerwał mi.
-Od pewnego czasu miałam wrażenie, że Niall mnie unika, no i zdradza.-spuściłam wzrok z Tommo.-W nocy przyśniło mi się, że miałam występ, a w czasie przerwy zobaczyłam jak Niall obściskuję się z Ally, on wtedy mnie obudził, powiedział, że to tylko zły sen. Wtedy miałam wyrzuty sumienia, no i mu powiedziałam. Niall się wkurzył, wpadł do pokoju Malika, no a ja musiałam jakoś to przerwać, więc powiedziałam, że ja też jestem winna i może mnie uderzyć.
-A on co?-wydawał się podekscytowany tą opowieścią.
-Krzyknął, że mnie nie uderzy, bo jestem dziewczyną i mnie kocha po czym wybiegł z pokoju.-dokończyłam.
-Aww...-pisnął.
-Potem poszłam go szukać, kiedy go znalazłam powiedział, że może musimy zrobić sobie przerwę i on musi pomyśleć.
-Oj mała.-westchnął i mnie przytulił.


_____________________________________
JEST! MYŚLAŁAM, ŻE DZISIAJ NIE ZDĄŻĘ TEGO NAPISAĆ, ALE WCZORAJSZY FILM DODAŁ MI ENERGII. BYŁO NAPRAWDĘ ŚWIETNIE, A JEŚLI BYŁAŚ W KINIE
W RZESZOWIE BYĆ MOŻE NAWET MNIE WIDZIAŁAŚ...I SŁYSZAŁAŚ :D Na YOU&I krzyczłam ZAYN AND I hahah lols

I TAK WGL BTW! CO TU SIĘ POROBIŁO? HAHHA ZAbIJECIE MNIE JUŻ TO WIDZĘ, NAPRAWDĘ.
CO TERAZ? PROSZĘ PISZCIE NA #TLAWFF UWIELIAM WASZE TWEETY I MOŻE UDA NAM SIĘ PRZEKONAĆ JESZCZE KILKA OSÓB DO PRZECZYTANIA OPOWIADANIA
CO WY NA TO?
CO DALEJ Z NIZZY? ZAZZY? JAK PÓJDZIE JEJ WYSTĘP? TYLE PYTAŃ TYLE, ŻE JA NAWET NEI ZNAM ODPOWIEDZI <3

CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE!
idę do schronu, może mnie tam nie znajdziecie :*
~Isabella Greey








11 komentarzy:

  1. Ooo już nie żyjesz , ja cię i tak znajdę . Ale obiecałaś mi na tt że będzie Zazzy więc trzymam za słowo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Giń.
    A ja w ogóle myślę, że ten sen powinien być proroczy. Albo żeby ally jednak wygadała że miedzy nią a Niallem coś zaszło. :D

    A

    OdpowiedzUsuń
  3. TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nizzy!!!! KOFFAM CIĘ!!! ale niech nizzy przetrwa @gabrysia2699

    OdpowiedzUsuń
  4. o nie a już muślałam ,że teraz będzie zizzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju , myslalam ze bedzie zazzy :(( zabije !! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chce Zazzy ! Tak bardzo liczyłam na to!
    Czekam na next! Oni muszą być w końcu razem!
    Życzę weny!
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Znajdę Cię!! Jak mogłaś?? :P xD W nn ma być Zazzy Duuuuużżżooo!!!!!!!! >:<

    OdpowiedzUsuń
  8. Awwww *.* Louis jaki słodziak xd Szkoda ze Izzy sie rozstała z Niallem xd no ale wolę ją z Zaynem lub Lukiem xd Nie mogę sie nexta doczekać xd Pozdrawiam :D :* /K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Boski , czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń