niedziela, 3 sierpnia 2014

ROZDZIAŁ 23

PROSZĘ PRZECZYTAJCIE NOTKĘ POD SPODEM DOTYCZY OPOWIADANIA O SOSACH ; )
W OGÓLE TO DZISIAJ KUPIŁAM ICH PŁYTĘ JEST GEEENIAAALNA!!!!
___________________________________________

Możliwe, że razem z Luke'iem oglądnęliśmy jeszcze trzy-cztery odcinki. Nie pamiętam, ponieważ w pewnym momencie urwał mi się film.
-Izzy! Be!-ktoś zaczął mną trząść, myślę, że chciał mnie obudzić.
No shit, Sherlock.
Otworzyłam lekko oczy. Ujrzałam rozmytego Louis'a. Zamrugałam kilka razy i już był wyraźny.-MAGIA.
-Co jest Loueh?-ziewnęłam.
-Masz pół godziny na uszykowanie się. Potem jedziemy na wywiad, nie ma żadnego "ale", nie obchodzi mnie, że spałaś 6 godzin.
-Która godzina?-zapytałam.
-Siódma.-spojrzał na zegarek.
-Cóż, spałam die godziny Tommo.-uderzyłam go w ramię.
-To co ty robiłaś całą noc?-popatrzył na miejsce obok mnie, gdzie spał Lukey i poruszał znacząco brwiami.
-Oglądaliśmy "Pamiętniki Wampirów".przewróciłam oczami.
-Dobra, wstawaj. Harry'emu bardzo zależy, żebyś była.
-Dobra.-ściągnęłam z siebie kołdrę i ostrożnie usiadłam na łóżku.
-Gdzie idziesz?-Luke zadał pytanie i złapał nie za rękę.
-Jadę z nimi na jakiś wywiad, śpij.-powiedziałam i uśmiechnęłam się, a ten od razu zamknął oczy. (uroooczoXD)
-Aww, jak uroczo.-zaśpiewał Tomlinson. Co on tu jeszcze robił?
-Zaraz zejdę, możesz iść.-wstałam z łóżka i poszłam do garderoby. Zasypiałam na stojąco, nie żartuję, byłam strasznie zmęczona. Dlaczego tak bardzo im zależy, żebym tam była?
Wzięłam do ręki krótką, czarną, skórzaną spódnicę, biały top i czarne, wysokie coverse'y. Z tym zestawem udałam się do łazienki. Kiedy wykonałam poranne czynności
ubrałam się w wybrane ciuchy, top oczywiście wsadziłam w spódnicę. Włosy rozczesałam i zostawiłam rozpuszczone. Makijaż był taki, żeby ukryć moje niewyspanie, czyli
tusz do rzęs, podkład i błyszczyk. Gotowa zeszłam do kuchni, gdzie był już każdy członek zespołu.
-Hej Izzy!-przywitał się Horan.
-Cześć Niall.-usiadłam obok niego.
-Jesteś głodna?-zapytał Liam, a ja zaprzeczyłam ruchem głowy.
-Dajcie mi kawy.-powiedziałam i położyłam głowę na stole
-Ciężka noc?-zapytał Harry
-Spała dwie godziny.-zaśmiał się Tommo.
-Może bym została, co wy na to?-zapytałam.
-Nie ma mowy.-stwierdził Hazza.-Wystarczy, że zostawiamy dom Justin'owi i 5 SOS, nie zostawię cię z nimi.
-Gotowi?-do kuchni wpadł Paul.
-Tak!-wszyscy wstali od stołu, oprócz mnie.
-A moja kawa?-zapytałam.-Ja wam tam zasnę.
-Staniemy w Starburksie.-powiedział Liam, a Zayn pociągnął mnie za rękę, przez co musiałam wstać.
-Ślicznie wyglądasz.-wyszeptał mi do ucha. Teraz to chyba ta kawa nie jest mi do niczego potrzebna. Te dwa słowa podniosły mi ciśnienie.
-Ymm...dziękuję.
Wsiedliśmy do vana i ruszyliśmy do studia. Po drodze wstąpiliśmy po moją kawę. Jednak była taka słaba, że nadal miałam ochotę się położyć i zasnąć. W końcu zaparkowaliśmy
przed wielkim budynkiem.
-Od razu pójdziesz na widownie, ok? Masz miejsce obok Josha.-powiedział Harry. Pokiwałam głową.
-Zaprowadzę cię.-powiedział Paul i uśmiechnął się.
Nie długo potem byłam już na widowni obok Josha i razem z nim czekałam na rozpoczęcie nagrywania.
-Dlaczego wyglądasz jakbyś dzisiaj w ogóle nie spała?-zaśmiał się.
-Bo spałam dwie godziny. Nie miałam pojęcia, że pójdę na ten wywiad, więc całą noc oglądałam "Pamiętniki Wampirów"
-To wiele wyjaśnia.
-Jeśli zasnę w połowie, to weź mnie obudź.-zaśmiałam się.
-Nie ma sprawy, o ile sam wcześniej nie zasnę.

*PROSIMY O CISZĘ NA PLANIE! ZACZYNAMY NAGRYWAĆ! AKCJA!*

Nareszcie się zaczęło. Chłopcy siedzieli na dużej kanapie, prowadząca na fotelach. Schemat był prosty: ona zadawała pytania, a oni odpowiadali. Ja zaczęłam drzemać, opierając
się o ramię Josha, to chyba nie zbrodnia, co nie?

~pół godziny później~

Spójrzmy prawdzie w oczy. Nie byłam w stanie tutaj zasnąć, ale miałam zamknięte oczy i sobie drzemałam, ale nadal wszystko słyszałam.
-Więc to koniec pytań do was.-oznajmiła Kelly.-Zgodzicie się na małą grę z fanami?-zapytała.
-Oczywiście.-powiedział Liam.
-Teraz wybierzemy tę szczęściarę.-nastała cisza, pewnie patrzyła na publiczność.-A może, niech będzie dziewczyna, która...przysypia na ramieniu...waszego perkusisty?
-Izzy.-powiedział Josh i szturchnął mnie.
-Czego?-zapytałam i otworzyłam oczy. Promień reflektora był skierowany na mnie i dopiero wtedy dotarły do mnie słowa tej kobiety.
O matko, chyba o jest jakiś żart.
-Zapraszamy cię tutaj.-powiedziała i wstała z fotela. Co ja mam zrobić? Nie chcę tego.
-Musisz iść.-odezwał się Josh. Na jego słowa podniosłam się z krzesła. Weszłam po schodkach na scenę, gdzie nagrywany był wywiad.
-Chodź tutaj do nas.-chwyciła mnie za nadgarstek i pociągnęła w stronę 1D.-Podepniemy ci mikrofon, żeby lepiej cię było słychać.-Na jej słowa podeszło do mnie dwóch
facetów. Przypięli mi mikrofon do bluzki i odbiornik z tyłu spódnicy. Popatrzyłam przerażona na moich współlokatorów, ale uśmiechnęli się uspokajająco.-Jak masz na imię?
-Isabella...
-Ładnie.-uśmiechnęła się.
-Tak, nawet bardzo.-odezwał się Niall.
=Nie przywitasz się z chłopakami? Jesteś nadzwyczajnie spokojna.-zaśmiała się. Kobito przed chwilą spokojnie sobie odpoczywałam, a ty mnie znienacka na scenę wyciągnęłaś!
-Cóż...sta-aram się być spokojna...Jeśli byłby tu Justin Bieber nie wiem czy... dałabym radę.-próbowałam obrócić to w żart.
-To my do niej podejdziemy.-oznajmił Harry i wszyscy wstali z kanapy i podeszli do mnie. Podałam im rękę i cały czas się uśmiechałam, żeby zachować pozory.
-Usiądź sobie tutaj.-wskazała na krzesło, przed którym stał stolik, na którym leżały kartki i markery. Zrobiłam to co powiedziała.-Zadam ci kilka pytań na temat chłopców. Są
naprawdę proste. Jeśli odpowiesz na większość, to każdy na sali dostanie od nas prezent. Kiedy odpowiesz na wszystkie prawidłowo dostaniesz dodatkową niespodziankę.
-Zgoda.
-Zaczynamy. Który z członków zespołu uwielbia Justina Biebera? Od razu mówię, ze nie ma podpowiadania chłopaki. Masz chwilę na napisanie odpowiedzi.-Wzięłam kartkę i
zapisałam na niej: NIALL. Pokazałam odpowiedź  prowadzącej.-Tak! To prawidłowa odpowiedź!
-Jak ty mnie dobrze znasz!-krzyknął Niall. Tak dla nich to jest śmieszne, a ja się strasznie denerwuję.
-Kolejne pytanie! Ulubiony film Liam'a? (fragm. opowiadania)
Napisałam odpowiedź i pokazałam ją kobiecie.
-Toy Story.-powiedziałam.
-Tak!-na sali rozległy się brawa. Odpowiedziałam jeszcze na kilka pytań, oczywiście poprawnie i w końcu nadeszła pora na ostatnie. Na wielkim ekranie pojawiło się
zdjęcie malutkiego Harry'ego. Zdjęcie, które po prostu uwielbiam.-To może być trudne, bo to zdjęcie ma swoją premierę właśnie dzisiaj. Nigdzie indziej nie widziano tego
zdjęcia. Jeśli nie będziesz znała odpowiedzi chłopcy ci wybaczą.-zaśmiała się.-Który z nich jest na tym zdjęciu?-zapytała. Bez wahania wzięłam do ręki marker i napisałam
imię mojego brata.
-Harry.-powiedziałam i pokazałam kartkę.
-To prawidłowa odpowiedź!-na sali rozległy się wiwaty.-Gratulację!-podała mi rękę, którą uścisnęłam.-Chcesz dowiedzieć się co to za niespodzianka?-zapytała.
-Ta-ak-zająknęłam się.
-Randka z którymś z One Direction!-krzyknęła, a mnie zamurowało. Miałam ochotę wybuchnąć śmiechem, to jakiś żart, prawda?
-Naprawdę?-zapytałam.
-Tak! Cieszysz się?-pokiwałam głową.-To którego przystojniaka wybierasz?
-Wiesz, s-sama nie wiem. Może niech oni zdecydują? Wszystkich bardzo lubię, więc...
-Ja chętnie pójdę.-zgłosił się...Zayn.
-Więc już wszystko wiadomo. Izzy idzie na randkę z Zayn'em Malik'iem.-krzyknęła dziennikarka.
-Tak...będzie fajnie.-westchnęłam.
-To już koniec na dzisiaj. Żegnamy One Direction. Już teraz zapraszam na kolejny odcinek! Do zobaczenia!

*CIĘCIE! KONIEC NA DZISIAJ!*

Zespół, prowadząca i ja udaliśmy się za kulisy. Panowie popodpinali nam te wszystkie urządzenia i byliśmy wolni.
-Isabella?-usłyszałam głos jakiejś kobiety.
-Tak?-zapytałam.
-Nazywam się Jennifer Coles, jestem producentką. Jesteś Belieber, prawda?-pokiwałam twierdząco głową.-Jutro nagrywamy odcinek z Justin'em Bieber'em.
-A ja co mam z tym wspólnego?-zapytałam niepewnie.
-To będzie odcinek z nim i jego fanką. Pytania do niego i do jego fanki. Odczucia jego i tej dziewczyny. Dzisiaj dobrze ci poszło i pomyślałam, że dałabyś się namówić...
-Nie...Nie wiem. Ja nie czuję się za dobrze przed kamerami.
-Dobrze ci poszło. Będziesz świetna, poza tym poznasz swojego idola.
Który wcale nie mieszka u mnie w domu...
-Nie, ja się do tego nie nadaję.-stwierdziłam.
-Prezentem są 2 bilety VIP na koncert w ten piątek.
-Muszę panią zasmucić, ale ja mam takie bilety...
-Proszę cię! Dam ci scenariusz, jak mniej-więcej będzie to wyglądało i jak ty masz się zachować. Proszę, nie chcę szukać teraz kogoś na ostatnią chwilę.
-Ehh...Te moje dobre serce...-szepnęłam.-Dobrze, zgadzam się.
-Dziękuję!-zaczęła szukać czegoś w teczce.-To jest scenariusz, a to wejściówki za kulisy na jutro. Widzimy się o 11.00.
=Do widzenia.-pożegnałam ją i odeszłam. Brawo Izzy ty zawsze się w coś w plątasz...
-I co tam moja randko?-zapytał Malik i zarzucił rękę na moje ramię.
-Genialnie.-powiedziałam z sarkazmem.
-Co od ciebie chciała producentka?
-Żebym wystąpiła jutro z Justin'em, a wiesz co jest najlepsze?
-Nie...
-To, że się zgodziłam!-chłopak się zaśmiał.-Nie mów nikomu, ok? Szczególnie ani słowa Justin'owi.
-Spoko, nie ma sprawy.-odpowiedział.
-Dzięki.
-Jedziemy do domu?-pozostała czwórka podeszła, a pytanie zadał Louis.
-Tak, chcę spać.-jak na zawołanie ziewnęłam.
-Więc chodźmy.-powiedział Harry i poszliśmy razem do wyjścia.
-Dobrze ci poszło w tej grze.-pochwalił mnie Liam.
-Dziękuję.

~*~

Chwilę temu dojechaliśmy do domu. Pierwsze co zrobiłam, to pobiegłam do swojego pokoju, potem do łazienki, ubrałam piżamkę i wskoczyłam do łóżka. Na reszcie się wyśpię,
dobrze że Luke'a już nie ma w moim łóżku. Nagle rozległo się pukanie.
-Proszę!-krzyknęłam, chociaż w mojej głowie było:spierdalaj Drzwi się otworzyły i zobaczyłam Zayn'a.-Zgubiłeś się?
-Nieee...Mogę wejść?
-Jasne.
-To co teraz powiem będzie dziwne...Mogę z tobą spać?
-Słucham?-myślałam, że się przesłyszałam.
-No bo, ja też się nie wyspałem i pomyślałem, że razem będzie raźniej...-podrapał się po karku.
-Raźniej spać?
-Tak, więc?
-Niech będzie.-przesunęłam się do ściany robiąc mu miejsce.

+++++++++++++++
DACIE RADĘ NAPISAĆ DLA MNIE CO NAJMNIEJ 10 KOMENTARZY? TO MNIE NAPRAWDĘ MOTYWUJĘ ; ) 

czytajcie dalej ; )


więc....mamy rozdział 23 hurra! jest nowy laptop internet jest, więc teraz będzie już tylko lepiej ; D

jeśli chodzi o opowiadanie o 5SOS konkretnie Luke'u mam napisane kilka rozdziałów xd ale czekam na szablon, więc na razie nie publikuje go jeszcze. MAM PYTANIE! UMIECIE ROBIĆ SZABLONY NA BLOGI?  BO TAM GDZIE JA ZAMÓWIŁAM CZEKAM JUŻ Z 4 MIESIĄCE XD

mam w głowie jeszcze jedno opowiadanie, ale musicie mi napisać z kim go chcecie, na razie nie będę go publikować czy coś po prostu w wolnych chwilach będę wymyślać je w zeszycie, a potem założę bloga. Co wy na to?


rozdział 24 mam napisany xd i mogę wam zdradzić, że tam pojawi się Justin ostatni raz, chyba że chcecie jeszcze opis koncertu JB na którym była Izzy chociaż szczerze wolałabym to pominąć :D

o i jeszcze od jutra mam w domu remont...buuu ; c

DACIE RADĘ NAPISAĆ DLA MNIE CO NAJMNIEJ 10 KOMENTARZY? TO MNIE NAPRAWDĘ MOTYWUJĘ ; )

ENJOY! <3
~Isabella Greey

8 komentarzy:

  1. super!! i nie już koniec z bieberem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ojojojojojojo *-*
    Zayn i Izzy,
    Izzy i Zayn,
    Zayn i Izzy,
    Izzy i Zayn..

    shippuje ich 100%
    Isabella,Zayn to jak Isayn :p
    błagam wstaw kolejny rozdzial jak najszybciej ;)
    motywuje cie z calych sił :*

    genialny ff!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie zajebisty rozdział, wydaje mi się jakbym ja też czekała z 4 miesiące zanim go opublikowałaś ale warto było czekać ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo kurwa Zayn na koncu the best hahahaha . Już koniec z Bieberem nie opisuj koncertu po co sb będziesz zawracac dupe :) . Rozdział jest booooski czekam na nexta z niecierpliwoscią

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział. Uwielbiam Twojego bloga. Czekam na nexta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do nowego opowiadania.. Jeśli o 5SOS to o Ashtonie a jak o 1D to Liam... W internetach jest o nich najmniej opowiadań :)
    /Polly

    OdpowiedzUsuń