poniedziałek, 14 października 2013

PROLOG

 Cześć! Jestem Isabella dla znajomych Izzy,B to są moje ''ksywki'' rzadko zdarza się, że ktoś do mnie mówi moim pełnym imieniem. Mam 17 lat jestem blondynką. W życiu mi się poszczęściło...jak?Mam najlepszego brata na świecie, a mianowicie Harry'ego Styles'a. Dokładnie tego samego, który poszedł 3 lata temu do
X-Factor połączyli go w zespół i teraz robi międzynarodową karierę. Pewnie myślicie:"Poznałaś One Direction matko, ale szczęściara!'' Nie jest tak, znam tylko mojego brata, mimo tych trzech lat nie poznałam żadnego z czwórki, nawet Louis'a, ale za to o nim dużo słyszałam. Media nie wiedzą o moim istnieniu bardzo prosiłam o to Harry'ego, dlaczego? Odpowiedź jest prosta...jestem mega nieśmiała i nie chcę żeby jakiś koleś robił mi zdjęcia. Wczoraj miałam urodziny, skończyłam 17 lat i jestem coraz starsza. Jutro ma po mnie przyjechać Harry i mam z nim zamieszkać...dlaczego?
    W moje 15 urodziny podczas składania życzeń Harry już miał dość mojej nieśmiałości i powiedział do mnie słowa: ''Dokładnie w twoje 17 urodziny może 2-3 dni po nich wyjedziesz ze mną do Londynu i zamieszkasz razem ze mną i chłopakami. Tam zrobię wszystko, żebyś przestała być nieśmiała i jestem pewien, że dam radę i tak się stanie''. Możecie wyobrazić sobie moją minę kiedy to powiedział...od razu
zaczęłam zaprzeczać, odmawiać i zarzekać się, że się tak nie stanie, ale po kilku minutach kłótni z Harry'm odpuściłam wiecie dlaczego? Byłam absolutnie pewna, że zapomni o tym! Przecież on ma multum spraw na głowie związanych z zespołem, jakim cudem miał pamiętać o tym co powiedział do mnie 2 lata temu?
Jednak nie doceniałam mojego brata, nie doceniałam...

*Sytuacja z wczorajszych urodzin*
Mój humor nie był najlepszy mimo moich urodzin, kilka dni temu zerwał ze mną mój chłopak Nathan, nie powiedział co się stało, dlaczego ze mną zrywa po prostu powiedział:''To koniec'' i odszedł. No nie powiem załamałam się nawet bardzo. Jednak stwierdziłam, że w moje urodziny będę normalna, a po ich skończeniu znowu będę zadręczała się myślami dlaczego to zrobił, leżała w łóżku i użalała się nad sobą no bo wkońcu 17 lat kończy się w jeden dzień co nie? Kiedy wszystko było gotowe czyli były dekoracje, jedzenie. Postanowiłam iść się przyszykować. Wzięłam szybki prysznic, założyłam
uszykowany zestaw, umalowałam się i byłam gotowa akurat w sam raz bo usłyszałam dzwonek do drzwi. Po drodze jeszcze na szybko zakładałam buty. Po zejściu zobaczyłam jak moja mama już wita się z nikim innym jak moim ukochanym bratem! Kiedy go zobaczyłam od razu się na niego rzuciłam o mało co nie wylądowaliśmy na podłodze. Dobrze, że Harry chodzi na siłownie. W zasadzie nie spodziewałam się innych gości miał przyjechać tylko Harry, Gemma już była w domu i mi pomagała.Ustaliłam, ze 17 urodziny spędzę w gronie rodzinnym moi przyjaciele całkowicie się ze mną zgodzili.
-Harry! Nareszcie cię widzę! Stęskniłam się!-krzyknęłam nadal wisząc na bracie.
-Ciebie też miło widzieć Izzy! Proszę zejdź ze mnie...wiesz chyba trochę przytyłaś..
-Ja?! To ty przestałeś chodzić na siłownie! -fuknęłam
-Uwierz to z tobą jest coś nie tak...-uśmiechnął się złośliwie
-Dzisiaj są moje 17 urodziny chodź raz mógłbyś być miły!-odskoczyłam od niego i i obróciłam się do niego plecami. Robiąc tak zwanego ''Focha''
- Oj nooo weeeź... Isabello Styles-czy on powiedział do mnie Isabello? Chyba celowo pogarsza swoja sytuację.- Wiesz co? Mam coś dla ciebie... -próbowałam być nieugięta no ale ciekawość mnie zżerała.
-Co takiego?!-zaśmiał się.
-Hmmm...wspominałaś coś, ze chcesz mieć psa...
-Kupiłeś mi psa?!-podskoczyłam radośnie.
-hahahhah...nie.-powiedział trochę złośliwie.
- EJ! -tupnęłam nogą i znowu strzeliłam focha.
-Mam coś lepszegoooo-przedłużył.
- Nie ma nic lepszego od psa.-powiedziałam szybko
- Mam bilety na koncert One Direction w Londynie...-powiedział radośnie-w pierwszym rzędzie...
-Myślisz, ze chcę mi się jechać aż do Londynu na wasz głupi koncert?!-hmm może przesadziłam?
-Ale wtedy będziesz już mieszkać ze mną w Londynie...-chwila co on powiedział?!
- Możesz powtórzyć?-powiedziałam powoli
-Miałaś nadzieję, ze zapomnę co nie? Ja mam dobrą pamięć-zaczął się pukać po głowie.- i od tego czasu moje życie stanęło na głowie.

Jeszcze tego samego dnia razem z mamą spakowałyśmy mnie. Dzisiaj czekałam na Harry'ego, który miał niedługo przyjechać.Co zmieni się w moim życiu?
*****************************************************************************
Hej! Jest prolog! mam nadzieje, ze wam się podoba pisałam go dość szybko ; ) komentujcie bardzo mi na tym zależy! wpisujcie się do informowanych wystarczy kliknąć w zakładkę informowani i wpisać swoją nazwę! ZA WSZELKIE BŁĘDY PRZEPRASZAM!
                      ~~Isabella Greey



11 komentarzy:

  1. Świetne! Czekam na 1 rozdział , mam nadzieję że wena będzie zawsze z Tb. ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ; * dopiero zaczynam a oprócz tego mam jeszcze 2 opowiadania w głowie więc może coś z tego będzie ; )

      Usuń
  2. Super! Czekam na 1 rozdział! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham kocham świetny <3 ja chcę neeext :P jeszcze dzisiaj zaraz proszę :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Lowki <3 mam nadzieję że będziesz regularnie dodawać rozdziały ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak będę regularnie je dodawać w miarę możliwości czasu, ponieważ akurat październik będzie ciężki w każdym tygodniu mam po pare sprawdzianów, ale postaram się je dodawać co 2-3 dni ; )

      Usuń
  5. BOSKI kiedy dodasz next obiecałam komentuje ;**

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne tylko ta laska jest troche dziecinna

    OdpowiedzUsuń
  7. Prolog jest bardzo fajny xx lece czytac dalej xd

    OdpowiedzUsuń